FANDOM


Pora na makijaż!

Lektor: Naturalny makijaż
Rarity: Witaj ja. [chichocze, cmoka] Doskonale. Teraz mój wizaż pasuje do wspaniałej kreacji na bal jesienny. [chichocze] Dobra, kto teraz? Aha, Applejack skarbie. Usiądź sobie tutaj. Zamienię twój nudny, pozbawiony makijażu wygląd w coś godnego sali balowej.
Applejack: Nie, nie, nie. Ja już jestem wystarczająco odstawiona, dzięki.
Rarity: O pff. Dziewczyno, nie idziesz na wiejską potańcówkę.
Applejack: Ee...
Pinkie Pie: Tak, zrób se oko!
Fluttershy: Ee, przydałoby ci się trochę różu.
Rainbow Dash: Odwagi. Będzie super.
Twilight Sparkle: Ee, spróbuj.
Applejack: Eh, no niech będzie. Ale nie przesadź z tym, dobra?
Rarity: Oh, oh przecież mnie znasz. [mruczy, siorbie, wzdycha] Matko kochana. Normalnie przeszłam samą siebie. No i?
Applejack: Yy, bardzo ładnie [chichocze] może tylko trochę mniej różu.
Rarity: Mmm.
Applejack: I... eeeeee... szminki. A przy okazji zetrzyj jeszcze trochę cienia do powiek.
Rarity: Mmm.
Applejack: Jeszcze troszeczkę. Łał, [śmieje się] miałaś rację, Rarity. Jesteś w tym naprawdę dobra. [chichocze] Dzięki.
Rarity: Nie ma za co.

Opowieść o foto-budce

Lektor: Sesja zdjęciowa
Uczniowie: [śmiech]
Uczeń: Ale stary numer. [śmiech]
Photo Finish: Ach, to nie ma wyrazu. Odejdźcie.
Dziewczyny: [śmiech]
Rainbow Dash: Super.
Pinkie Pie: O tak.
Photo Finish: No dobra dziewczyny, mówcie „hej ser”
Dziewczyny: Hej ser. [śmiech]
Photo Finish: Nie, nie, nie! Może moda jest, ale stylu ani za grosz.
Rarity: Wypraszam to sobie.
Photo Finish: Potrzeba więcej fantazji. Dobra, o to chodzi. Jest dobrze. Świetnie. Tak, królowa! [wzdycha, pije wodę] Dobra. Flesz, flesz, flesz.
Dziewczyny oprócz Rainbow Dash: [zachwyt]
Rainbow Dash: [krzyk]
Dziewczyny: [śmiech]
Photo Finish: Koniec. To już wszystko na dziś. Nie przebiję tego dzieła. Idę.
Dziewczyny: [śmiech]
Rarity: Czy mogę zatrzymać te skrzydła?

Zróbmy hałas

Lektor: Szał na parkiecie
[rozmowy]
[aplauz]
[banjo]
Applejack: To piosenka, o którą prosiłam!
[zderzenie]
Applejack: [do Apple Bloom] Chcesz uderzyć w tany ze starszą siostrą, słoneczko? Iii-haa!
Twilight Sparkle: Super!
[wiwaty]
Rainbow Dash: Podejmuję wyzwanie! [do Scootaloo] Chodź, mała! Pokażemy im, jak się wymiata!
[tańce i muzyka]
Rainbow Dash: Przebijecie to, Apple'ówny?
Applejack: A żebyś wiedziała, że tak.
[tańce i muzyka]
Apple Bloom: [szepcze do Scootaloo]
[skrzek płyty]
[muzyka]
Apple Bloom: Tak!
Scootaloo: [śmieje się]
Twilight Sparkle: Skąd ty go wzięłaś?
Pinkie Pie: Awaryjny puchar na wypadek tanecznego pojedynku.
Apple Bloom i Scootaloo: [śmieją się, wzdychają zaskoczone]
[dramatyczna pauza]
Rainbow Dash: Uważam, że wasz taniec był naprawdę super.
Applejack: Jestem pod wrażeniem!
Rainbow Dash: Ale, ee, co byście powiedziały na mały rewanż?
Applejack: [wzdycha]

Ale czad!

Lektor: Steps of Pep
[gwizdek]
[aplauz]
Pinkie Pie: Świetnie, że przyłączyłaś się do klubu kibica. To fantastyczny sposób na spędzanie takiej pięknej soboty. Jestem pewna, że kiedy drużyny Canterlotu nas usłyszą, to będą tak super-hiper zdopingowani, że wygrają wszystko! Zrobimy trochę ra-ra! I jeszcze umpf!
Fluttershy: Och, em, chciałabym się przydać, ale wiem, czy mój głos doda dużo "umpf".
Pinkie Pie: Każdy głos się liczy. Posłuchaj. Woo-hoo! Do boju, Wondercolts!
[doping]
Pinkie Pie: Widzisz?
Fluttershy: Och. Wow. [odchrząkuje] Do booooju.
Pinkie Pie: [przez megafon] A teraz, fani Canterlotu, czyli Fanterloci! Chcę usłyszeć wasz hałas! Gdy powiem „Wonder”, wy mówicie „colts”! Wonder!
Uczniowie: Colts!
Pinkie Pie: Wonder!
Uczniowie: Colts!
Pinkie Pie: Gdy powiem „Chcemy”, wy mówicie „gola”! Chcemy!
Uczniowie: Gola!
Pinkie Pie: Chcemy!
Uczniowie: Gola! Goooool!
[brzęczyk]
[gwizdek]
[wiwaty]
Pinkie Pie: Ale czad! Dawaj, Fluttershy! Teraz nie możemy przestać! Mamy doskonałą passę!
Pinkie Pie: [przez megafon] No dobrze, Wondertones! Gdy powiem „Jest”, wy mówicie „moc”! Jest!
Fluttershy: Moc?
Pinkie Pie: Jeeest!
Fluttershy: Mooc?
Pinkie Pie: Gdy powiem „Au”, wy mówicie „szał”! Au!
Fluttershy: Szał.
Pinkie Pie: Auuu!
[The Wondertones]
Szaaaaał!
Pinkie Pie: [chichocze] To było świetne, Wondertones! Myślę, że nasz doping będzie super! [do Fluttershy] Chodź, drużyny nas potrzebują! [do Wondertones przez megafon] Hej, przyłączycie się do nas?
[Big McIntosh]
Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa…
[Rarity]
Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa…
[Toe-Tapper]
Taaaaaaaaaaaaaaaaa…
[Torch Song]
Taaaaaaaaaa…
Pinkie Pie: Do gimnastycznej!
Fluttershy: Czy jesteś, ee, pewna co do tego?
Pinkie Pie: No jasne! Masz. To ci się może przydać.
[sprzężenie zwrotne]
Pinkie Pie: Gdy powiem „Nasi”, wy na to „górą”! Nasi!
Uczniowie: Górą!
Pinkie Pie: Nasi!
Uczniowie: Górą!
Pinkie Pie: Nasiiiii!
Fluttershy: [bierze wdech]
"Velvet Sky": Ćśśśś!
[tykanie]
Pinkie Pie, Fluttershy i inni uczniowie: [cicho] Górą!
[dzwonek]
Pinkie Pie: Jest! Szach-mat! Woo-hoo-hoo!
[wiwaty]
Pinkie Pie: O tak!
Fluttershy: [oddycha z ulgą]

Szalona nauka Twilight

Zobacz: Szalona nauka Twilight

Poniedziałkowe smuteczki

Zobacz: Poniedziałkowe smuteczki

Projekt zwierzaki

Lektor: Kalendarz ze zwierzętami
Fluttershy: [chichocze] Kto jest śłodkim psiakiem? Już kończymy, Winona!
[szuszarka]
Winona: [szczeka]
Applejack: Wow! Taka czysta, że mucha nie siada!
Fluttershy: Winona jest gotowa do sesji zdjęciowej.
Sunset Shimmer: Ee, do sesji?
Fluttershy: Tak, robimy kalendarz! Dochód ze sprzedaży przeznaczymy na schronisko dla zwierząt. W kalendarzu będą fotki naszych pupili.
Sunset Shimmer: Świetny pomysł! Chciałabym jakoś pomóc, ale…
Winona: [szczeka]
Applejack: [śmieje się]
Sunset Shimmer: …nie mam zwierzaka.
Fluttershy: Ooo. A chcesz mieć?
Sunset Shimmer: Nie, nie, nie, nie. Miałabym problem z wyborem.
[szczekanie]
Twilight Sparkle: [śmieje się]
Fluttershy: Och! [śmieje się]
Twilight Sparkle: [chichocze]
Winona: [szczeka]
Applejack: [śmieje się]
Sunset Shimmer: [wzdycha]
Tank: [chrupie]
Rainbow Dash: He-he!
[aligator-zabawka piszczy]
Pinkie Pie: [chichocze]
Opal: [mruczy]
Rarity: [chichocze]
Sunset Shimmer: Ooo…
Fluttershy: No dobrze, zwierzaki, czy jesteście gotowe do zdjęcia?
Sunset Shimmer: [chichocze] Czekajcie! Zmieści się jeszcze jedno?
Pinkie Pie: [śmieje się] Nie jesteś zwierzęciem, głuptasie!
Sunset Shimmer: Nie, po prostu namyśliłam się. Fluttershy, pomożesz mi… wybrać zwierzę?
Fluttershy: [wzdycha podekscytowana] Już straciłam nadzieję!
Sunset Shimmer: O rany!
[drzwi]
Fluttershy: Jesteśmy w schronisku dla zwierzątek. Och, jestem pewna, że pośród nich znajdzie się wspaniały towarzysz dla ciebie!
[świnka morska piszczy]
Fluttershy: One są takie milusie! Prawda, Sunset Shimmer?
[świnka morska piszczy]
Sunset Shimmer: Ee, nie dla mnie. Może coś takiego bez sierści?
[bąbelki]
Fluttershy: To może rybka welonka? Ona nie ma sierści. Za to przepiękne płetwy i ogon.
Sunset Shimmer: Ee, sama nie wiem. Fajnie by było móc przytulić to zwierzę.
Fluttershy: Mhm. O, to ja już chyba wiem!
[podniosła muzyka]
Sunset Shimmer: Jak się masz, maluchu?
[muzyka]
Sunset Shimmer: Och, jesteś cudowny! Jak promyczek słońca! Już wybrałam!
Fluttershy: [chichocze]
Fluttershy: [chichocze]
Twilight Sparkle, Pinkie Pie i Rainbow Dash: [chichoczą]
Sunset Shimmer: Ooo.
Fluttershy: Och, nic się nie bój. Możesz się do nich bliżej przysunąć. Nic ci nie zrobią.
Sunset Shimmer: Wszystko dobrze, Ray. Jakby co, obronię cię. Słowo.
[migawka aparatu]

Zastępstwo

Lektor: Zastępstwo
[rozmowy]
[drzwi]
Dyrektor Celestia: Dzień dobry! Na dzisiejszych lekcjach będę mieć z wami zastępstwo.
Fluttershy: [cicho] Ale fajnie!
Dyrektor Celestia: To jest dla mnie ogromna frajda. Uwielbiam swoją pracę dyrektorki Canterlot, ale nauczanie to była moja prawdziwa pasja. Zacznijmy zatem od lekcji geologii, dobrze? Kto potrafi wymienić trzy rodzaje skał?
[trzask głośników]
Cheerilee: [przez głośniki] Dyrektor Celestia proszona jest do biblioteki!
Dyrektor Celestia: [śmieje się] To z pewnością może poczekać.
Cheerilee: [przez głośniki] Natychmiast!
Dyrektor Celestia: O, no dobrze, zaraz wrócę. Twilight, zastąp mnie przez te parę minut.
[tykanie]
Dyrektor Celestia: Najmocniej przepraszam. To na… na czym skończyliśmy? Ach, tak! Kto może wymienić trzy rodzaje…
[pukanie do drzwi]
Babcia Smith: Mamy awarię w szkolnej stołówce. Mogę panią prosić?
Dyrektor Celestia: Ach, oczywiście.
[tykanie]
[tykanie]
Dyrektor Celestia: [wzdycha] Dobrze, zacznijmy od początku! Kto wie…
[odbicie piłki]
[uczniowie zaskoczeni]
Dyrektor Celestia: Kto wie…
[odbicie piłki]
Dyrektor Celestia: …jakie…
[odbicie piłki]
Dyrektor Celestia: …są…
[odbicie piłki]
Dyrektor Celestia: Zaraz wrócę.
Rainbow Dash: [stęka] Super! [nerwowy śmiech]
Dyrektor Celestia: No dobrze. Kto zna trzy rodzaje…
[telefon dzwoni]
Głos w słuchawce: [niezrozumiale]
Dyrektor Celestia: [wzdycha] Czy wicedyrektorka Luna nie może się tym zająć?
Głos w słuchawce: [niezrozumiale]
Dyrektor Celestia: [wzdycha] Dobrze, już idę. [do uczniów, wzdycha] Dajcie mi jeszcze chwileczkę. [chichocze]
Dyrektor Celestia: Wróciłam! I jestem pewna, że teraz to nic już nie przerwie naszej lekcji. [chichocze] Dobrze, kto…
[szkolny dzwonek]
Dyrektor Celestia: Och!
[rozmowy]
Rarity: No tak, nic nam nie przerwie. Chyba że dzwonek na przerwę.
Dyrektor Celestia: Och!

Dobry miks

Zobacz: Dobry miks

Sztuka przyjaźni

Lektor: Sztuka przyjaźni
Pinkie Pie: Naprawdę nie wiem! Jest tyle superowych rzeczy do namalowania, a ja nie mam pomysłu!
Sunset Shimmer: Po prostu musisz poszukać inspiracji. Poczuć w sobie ten koktajl kreacji.
Pinkie Pie: Zdecydowanie masz rację, Sunset Shimmer!
Pinkie Pie: [siorbie]
[pauza]
Pinkie Pie: Och, nadal nie mam pomysłów! Czy ten koktajl to na pewno był koktajl kreacji?
Pinkie Pie: Sunset Shimmer mówi, że najwięksi artyści znajdowali inspirację w naturze. Może tutaj wymyślę coś fajnego? [oddycha]
[pauza]
Pinkie Pie: Och. Nie.
[ćwierkanie]
Pinkie Pie: Uuu! Macie rację, ptaszki! Muszę się bardziej zbliżyć do natury, żeby czerpać z niej więcej inspiracji.
[ćwierkanie]
Pinkie Pie: Ćwir! Ćwir!
[ćwierkanie]
Pinkie Pie: Ooo. Ple!
Pinkie Pie: Nie ma nic bardziej inspirującego niż fajna melodia albo czadowy rytm! I raz! Dwa! Raz, dwa, trzy!
[gra na perkusji i innych przedmiotach]
Pinkie Pie: [krzyczy z radości]
[stukanie]
Sunset Shimmer: Ee, to, Pinkie! Udało ci się znaleźć jakiś pomysł?
Pinkie Pie: [przestaje grać] Co? O. Nie. Ale mam brzuch pełen koktajlu z owoców, pióra we włosach i ból głowy!
Sunset Shimmer: Wiesz. Gdy brak mi pomysłów, to po prostu wybieram temat, który bardzo lubię i który poprawia mi humor. Tak jak te słoneczniki.
[muzyka]
Pinkie Pie: No jasne! Już rozumiem! Miałam to dosłownie na końcu pędzla!
[muzyka]
[chlapanie]
Pinkie Pie: [okrzyki radości]
[chlapanie]
Pinkie Pie: Gdy powiedziałaś o temacie, który bardzo lubię i poprawia mi humor, coś mi od razu wpadło do głowy! Namalowałam ciebie, Sunset!
Sunset Shimmer: Tak, Pinkie, namalowałaś.
Pinkie Pie: Podoba ci się?
Sunset Shimmer: To… jest inspirujące. Czy teraz mogę ja ciebie?
Sunset Shimmer i Pinkie Pie: [śmieją się]

Epickie wpadki

Lektor: Epickie wpadki
[rozmowy]
Rarity: [wzdycha] Ja nie mogę! Spójrzcie na Countess Coloraturę! Sfotografowali ją w chwili, kiedy fiknęła kozła, ćwicząc jogę!
Rainbow Dash: Obciach!
Sunset Shimmer: To musi być straszne uczucie, kiedy zalicza się megawpadkę, a inni ludzie to widzą.
Dziewczyny: [wzdychają z odrazą]
Twilight Sparkle: [nerwowy śmiech]
[eksplozja]
Pinkie Pie: [śmieje się]
Applejack: [śmieje się] Wtedy babcia wyleciała na podwórko…
Pinkie Pie: Tak?
Applejack: …żeby go szukać. A Big Mac wychodzi ze stodoły z rękami nad głową i młóci nimi, żeby odpędzić muchy!
[śmiechy]
Pinkie Pie: O-o!
Applejack: Uoo. [śmieje się]
[czujnik dymu]
[spryskiwacze]
Rainbow Dash: [stęka]
[gwizdek]
Rainbow Dash: [stęka, śmieje się] Podanie na prawe skrzydło! Czy to będzie zwycięski gol? Strzela! I…
[odbicie]
Rainbow Dash: [krzyczy] Ups. [nerwowy śmiech]
[ćwierkanie]
Fluttershy: Och! [chichocze]
Pies: [szczeka]
"Heath Burns": [wzdycha]
[uderzenie]
Fluttershy: [krzyczy] O nie! [krzyczy]
Rarity i Sunset Shimmer: [różne reakcje]
Rarity: Nam się nie zdarzają takie żenujące sytuacje, prawda?
Dziewczyny: [przytakują]
[poślizgnięcie, wywrotka]
Dziewczyny: [śmieją się] Epicka wpadka!

Filmowy klub przygód

Lektor: Filmowy klub przygód
Apple Bloom: Tak się cieszę, że znów jesteśmy razem na kolejnym spotkaniu FKP.
Znaczkowa Liga: Filmowego Klubu Przygód! [śmieją się]
Scootaloo: Wiecie co? To nie do wiary, że obejrzałyśmy najnowszy film o Dzielnej Do już pięć razy!
Sweetie Belle: No właśnie! I za każdym razem, kiedy go oglądamy, zauważamy tyle nowych fajowych rzeczy.
Apple Bloom: To idziemy zająć miejsca?
Scootaloo: Uu. Wygląda na to, że jesteśmy za wcześnie.
Znaczkowa Liga: [wzdychają]
Pinkie Pie: Na słodkie żelki! Jak dobrze, że tu jesteście!
Apple Bloom: Czy wszystko w porządku, Pinkie Pie?
Pinkie Pie: Nie! Mój Gummy! On… gdzieś zaginął.
Znaczkowa Liga: [wzdychają zszokowane]
Pinkie Pie: Zabrałam go, żeby znów zobaczył film o Dzielnej Do, bo on ją uwielbia.
Znaczkowa Liga: My też!
Pinkie Pie: Kocham ten moment, kiedy Dzielna Do huśta się na lianach i walczy z bandą wrzeszczących małp, a potem wdziera się do wulkanicznej fortecy!
Apple Bloom: To co się stało z Gummym?
Pinkie Pie: O. Poszłam, żeby kupić cukierki i jeszcze więcej cukierków, a on zniknął! Widziałyście go gdzieś?
Znaczkowa Liga: [zaprzeczają]
Apple Bloom: Czy myślicie o tym samym co ja? Zaginiony zwierzak, przyjaciółka w kłopotach? To zadanie w sam raz dla FKP!
Sweetie Belle i Scootaloo: Tak!
Sweetie Belle: Nic się nie bój, Pinkie Pie! Uratujemy Gummy'ego przed totalną zagładą!
Pinkie Pie: Uuuu! Totalna zagłada!
[muzyka]
Sweetie Belle: [chrupie]
Znaczkowa Liga: Fuj! [wzdycha zachwycona]
[gra na automacie z dźwigiem]
Znaczkowa Liga: [wiwatują]
Apple Bloom: To było super! Zupełnie tak jak na filmach o Dzielnej Do!
Sweetie Belle: Tylko my zamiast ratować zwierzęta przed złym Ahuizotlem, wyrwałyśmy Gummy'ego ze szponów pluszakożercy!
Pinkie Pie: Och, tu jesteś, Gummy! No chodź, ty mały głuptasie! [śmieje się] Bo spóźnimy się na film! [śmieje się] Wielkie dzięki!
Scootaloo: To była niesamowita akcja! Mam wielką ochotę na kolejną przygodę. Natychmiast!
Apple Bloom: Aaa, Scootaloo? Zaraz będzie. Pamiętasz? Idziemy na film!
Scootaloo: O. Racja.
Sweetie Belle: W drogę, do krainy przygód!
Znaczkowa Liga: [śmieje się]

Książkowa przygoda

Lektor: Książkowa przygoda
Rainbow Dash: To będzie fantastyczne! Całe popołudnie w towarzystwie najlepszych książek, jakie kiedykolwiek napisano! [wzdycha] Dzielna Do i zakazane miast w chmurach! Autorka: A.K. Yearling.
Rainbow Dash: [sapie] Slingshot nie ma szans, żeby mnie dogonić! Odniosę złoty diadem tam, gdzie jego miejsce!
[klakson]
Rainbow Dash: [wzdycha zaskoczona]
Slingshot: [trąbi]
Rainbow Dash: Hę?
Slingshot: [trąbi]
Rainbow Dash: [sapie, chichocze] Żegnaj, Slingshot! Teraz muszę tylko znaleźć kumpla Ravenhoofa, starego Brumby'ego, a on zaprowadzi mnie do zakazanego miasta w chmurach!
Slingshot: [trąbi]
Rainbow Dash: [sapie]
[papuga dzwoni]
Rainbow Dash: Hę?
[papuga dzwoni]
Rainbow Dash: Doktorze Caballeron? Czy to ty?
[walenie]
Rainbow Dash: [stęka] Pokaż no się!
[rumor]
Rainbow Dash: [krzyczy]
Rainbow Dash: [krzyczy]
Twilight Sparkle: Ee, wybacz, jeśli przeszkadzamy, ale Applejack trąbiła tysiąc razy, a telefonu nie odbierałaś. Pośpiesz się, bo przegapimy film!
Rainbow Dash: [śmieje się] To chodźmy.
Twilight Sparkle: [wzdycha]

Ruszamy w trasę

[stukanie pałeczkami]
Rainbow Dash: Och! No i gdzie ta Applejack! Obiecała nam załatwić busa! Bez tego przecież nie pojedziemy w trasę!
[trąbienie]
[gruchot podjeżdża]
[tłumik uderza o asfalt]
[drzwi się otwierają]
Applejack: [stęka] Mówiłam wam, że załatwię busa i proszę! Klasa pojazd!
[błotnik odpada]
[bus się rozpada]
[pauza]
Applejack: Yyy. [nerwowy śmiech] Trzeba go tylko troszkę odświeżyć.
[Rainbooms]
Jazda!
[Applejack]
Tu czeka nas zadanie
Samo się nie zrobi przecież, nie
[Rainbooms]
Nie!
[Rainbow Dash]
Czas płynie jak szalony
Czy się uda nam, ach kto to wie?
[Rainbooms]
Lecz hej (hej), jest okej (jest okej)
Drużynę świetną masz
Razem to zrobimy, śmiało radę dasz (dasz)
Siłę przyjaźni znasz
Pora w trasę ruszać, o tak
Jedź na mój znak (mój znak)
Działać już czas (czas)
Spełnić nasz sen (sen)
Sięgamy gwiazd (gwiazd)
Bo same też (też)
Gwiazdami być (być) chcemy dziś
[Rainbow Dash]
[rapuje] Bum, praca wre
Ten sukces ma, kto tego chce
Serce w to włóż, nie czekaj już
Niech opadnie cały kurz
Drużyna cię chce
[Rainbooms]
To każdy wie
[Rainbow Dash]
Jest jak we śnie
[Rainbooms]
Idealnym śnie
[Rainbow Dash]
Do pracy więc wielką mam chęć
Pora wyruszać już, cześć
Pora wyruszać już też! [koniec rapowania]
[Rainbooms]
Pora w trasę ruszać, o tak
Jedź na mój znak (mój znak)
Działać już czas (czas)
Spełnić nasz sen (sen)
Sięgamy gwiazd (gwiazd)
Bo same też (też)
Gwiazdami być (być) chcemy dziś
Pora w trasę ruszać, o tak
Jedź na mój znak (mój znak)
Działać już czas (czas)
Spełnić nasz sen (sen)
Sięgamy gwiazd (gwiazd)
Bo same też (też)
Gwiazdami być (być) chcemy dziś
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.